Ustronie Morskie to wieś położona nad Zatoką Pomorską, między Kołobrzegiem a Koszalinem. Urocza miejscowość posiada letnie kąpielisko morskie, a także przystań. Ta jedna z popularnych miejscowości wypoczynkowych polskiego wybrzeża oferuje szeroką bazę noclegową. Liczne hotele, pensjonaty, kempingi, prywatne kwatery są do dyspozycji wczasowiczów. Szczególnie atrakcyjne noclegi Ustronie Morskie oferuje dla osób przyjeżdżających tutaj w celu poprawy zdrowia i rehabilitacji. Sanatoria są dostępne przez cały rok.

Kąpielisko Ustronie Morskie zostało wielokrotnie nagrodzone Błękitną Flagą, co oznacza, że spełnia ono założenia planu promocji ochrony środowiska. Piękna położona pod klifem plaża jest strzeżona przez ratowników WOPR. Na wybrzeżu znajduje się także przystań rybacka. Kutry każdego dnia wypływają na wody Bałtyku, wieczorem są wciągane za pomocą wyciągu linowego na plażę. Jeśli mamy ochotę na świeżą smażoną lub wędzoną rybkę, z pewnością będziemy mogli skosztować ją w pobliskich punktach gastronomicznych.

Spędzając wakacje w Ustroniu Morskim z pewnością niejednokrotnie będziemy spacerować po molo i podziwiać piękne widoki. Niewątpliwie warto odwiedzić także Centrum Sportowo-Rekreacyjne, gdzie czeka na nas aquapark, korty tenisowe, boiska sportowe oraz siłownia. Atrakcji dla osób aktywnych jest tutaj naprawdę sporo. Ciekawym miejscem jest także Skansen Chleba. W Polsce można znaleźć niewiele takich obiektów. Zapoznamy się tutaj z różnymi sprzętami służącymi do wypieku, ale co najważniejsze, spróbujemy chleb w naprawdę różnych odmianach. Liczne szlaki rowerowe i turystyczne zapewnią nam zajęcie na wiele dni. Jeden z nich prowadzi do najstarszych dębów w Polsce – 800-letni Bolesław oraz 640-letni Warcisław. W okolicy czeka na nas na przykład latarnia morska w Gąskach. Możemy udać się także na wycieczkę do Kołobrzegu, gdzie warto zobaczyć między innymi Oceanarium, Skansen Morski oraz Twierdzę Kołobrzeg.

Atrakcyjność Unieścia, polega głównie na jego położeniu. Wioska ta leży powiem od północy graniczy z wodami Bałtyku, od południa zaś z jeziorem Jamno. Dzięki temu pobyt noclegowy tutaj to częsty kierunek wakacyjnych wyjazdów Polaków (meteor-turystyka.pl/noclegi,uniescie,0.html). Unieście oferuje wszystko to, co podczas nadmorskich urlopów jest najważniejsze. A więc przede wszystkim piękne, szerokie plaże, ze złocistym piaskiem, wyznaczone kąpielisko morskie, sosnowe, czyste lasy i urokliwe wydmy.

Ale miejscem, które jest niemal kultowe w Unieściu, i które musi odwiedzić każdy przybywający tu gość, jest przystań rybacka.

Przystań w Unieściu została ustanowiona w roku 1994. W jej skład wchodzi dalba wyciągowa oraz wyznaczony do bazowania łodzi pas plaży o szerokości 100 m. Nadzór nad przystanią sprawuje Urząd Morski w Słupsku. Kutry rybackie z Unieście mają na swej burcie oznaczenie UNI. To tyle jeśli chodzi z techniczne dane. Ale dużo ważniejszy jest wymiar estetyczny tego miejsca. To tu o świcie słońca, można podziwiać rybaków, którzy na swych kutrach wyruszają w morze na połów. To tu, można oczekiwać ich powrotu, wypatrując na horyzoncie sylwetek kutrów. To wreszcie tu można przypatrywać się pracy rybaków przy rozładunku ryb, pracy przy sieciach, niejako towarzyszyć rybakom w ich trudnej ale na swój sposób pięknej pracy.

Dodatkową atrakcję, jest możliwość zakupu, naprawdę świeżej ryby – prostu z kutra. Na życzenie, rybacy oporządzają rybę na oczach kupującego. Jeśli natomiast ktoś woli kupić rybę już uwędzoną, to właśnie na przystani, będzie miał okazję zasmakować w najlepszych wędzonych rybach, na całym polskim wybrzeżu.

A jeśli już będziemy na przystani, to warto też przespacerować się jedynym w całej gminie mole spacerowym, które znajduje się w jej pobliżu. Warto też wiedzieć, że do mola przybijają statki wycieczkowe, więc jeśli ktoś ma ochotę na morską przygodę, to jest to najlepsze miejsce by jej zakosztować.

Lato i nadmorska plaża to połączenie idealnie sprzyjające wypoczynkowi. Tak uważają osoby, które rok w rok przyjeżdżają do Darłowa. Nie tylko plaże zachęcają do odwiedzania tego miasta, miejsc wartych odwiedzenia, różnych atrakcji jest tu sporo. Jednak gdyby nie one, Darłowo nie byłoby tak popularną miejscowością wypoczynkową.
Można mówić właściwie nie o jednej, ale o dwóch plażach, ponieważ wybrzeże podzielone jest przez rzekę Wieprzę. Każda z tych części ma swoją specyfikę. W zależności od tego, czego się szuka, trzeba kierować się na plażę wschodnią albo zachodnią. Plaża zachodnia to miejsce idealne dla aktywnego wypoczynku. Jest tutaj wypożyczalnia sprzętu wodnego i można popróbować swoich sił w sportach wodnych. Bogata baza noclegowa tego miasta kusi wielu przybyszów właśnie tym, że będzie można pojeździć na nartach wodnych czy na skuterze. Jeśli z takim zamiarem przybywa się do Darłowa, to plaża zachodnia zaprasza. Na niej także wiele wodnych atrakcji i idealne warunki do morskich kąpieli. Jest duża i w żaden sposób nieodgrodzona od morza. Wschodnią część w pewnych miejscach oddzielają od morza kamienie. Na niej można sobie pograć w piłkę siatkową. Są także doskonałe warunki do opalania się. Do nadmorskich miejscowości przybywa się zazwyczaj na dłuższy czas. Jeśli skorzystało się z bogatej oferty noclegów w Darłowie, a wyszukać łatwo noclegi na meteorze link, to najlepiej odwiedzić obie plaże. Później korzystać już z tej, która zaoferuje najwięcej z tego, czego się chce. Dla spokojnych zabaw z dziećmi, dla wylegiwania się na plaży można od razu kierować się na część wschodnią. Kto chce popróbować, jak sobie poradzi w sportach wodnych może ruszać na część zachodnią. Wypoczynek na plaży to nie tylko kąpiele, opalanie się i sporty wodne. To także długie spacery pozwalające wyciszyć się wewnętrznie i dać swojemu organizmowi większą ilość jodu. Na turystów z racji przylegania miasta do morza czekają i inne atrakcje np. wycieczki statkami.
Darłowo jest miastem idealnym dla wypoczynku i to dla osób mających różne preferencje co do niego. Bogata baza noclegowa w Darłowie pozwala znaleźć także idealne miejsce na pobyt. Miasto warte jest zobaczenia, warte poznania są różne atrakcje. Jednak dla osób spragnionych morza, słońca i piasku najpierwszym kierunkiem zapewne będzie plaża.

9 maja 2016

Dlaczego Łeba?

Jeżeli marzysz o wyjątkowych wakacjach, dlaczego nie spędzić ich w Łebie? Niesamowity klimat tej uroczej nadmorskiej miejscowości sprawi, że Twój czas będzie wykorzystany maksymalnie. W tym roku w Łebie będzie się wiele działo, będą imprezy, które powtarzają się cyklicznie już od wielu lat. Możesz liczyć na rozrywkę w postaci kabaretów, muzyki – od rockowej, przez bluesa, po disco polo – a także na puszczanie niesamowitych latawców wszelkiego koloru i maści na niebie. Takie imprezy będą się działy przez cały sezon, dlatego warto jest dobrze zastanowić się nad formą noclegu w Łebie. Baza noclegowa jest bardzo rozbudowana. W praktyce oznacza to, że możesz skorzystać zarówno z kempingów, jeśli preferujesz nocleg na świeżym powietrzu, bądź w wygodnych pokojach hotelowych, gdzie będziesz miał dostęp do wszystkich udogodnień, możesz także skorzystać z oferty tutejszych mieszkańców i wynająć cały domek lub pokój gościnny, który wyjdzie zapewne taniej, niż hotelowy, a często oferuje też dostęp do kuchni I również oddzielną łazienkę.

Nawet jeśli wybierasz się na urlop w czasie, w którym będzie najwięcej imprez, wciąż nie jest za późno, aby znaleźć przyzwoite miejsce pobytu. Nawet jeśli nie będzie to w samej Łebie, to również jej okolice są bardzo atrakcyjne. Dookoła Łeby znajduje się między innymi przepiękny Słowiński Park Narodowy, a niedaleko niego – niepowtarzalne ruchome wydmy, przypominające trochę pustynię, ale w dużo chłodniejszym klimacie. Na wschodzie od Łeby znajduje się Rezerwat Przyrody Mierzei Sarbskiej wraz z Jeziorem Sarbskim. Rezerwat jest godny podziwu – rozciąga się w przestrzeni między tym jeziorem, a Bałtykiem. Te rejony warto jest odwiedzić podczas urlopu – dojechać można tam między innymi na wypożyczonych rowerach. Atrakcji do zwiedzania nie zabraknie również w samej Łebie – oprócz dwóch sezonowych lunaparków warto zobaczyć pozostałości gotyckiego kościoła świętego Mikołaja z XIV wieku.

Inną ciekawą atrakcją, na którą warto zwrócić uwagę, jest Labirynt Park Łeba, który należy do największego labiryntu 3D w Polsce. Oczywiście, ciekawostką będzie także Park Dinozaurów, który jest stosunkowo świeżą atrakcją – wybudowaną w 2010 roku. W przypadku zbyt dużych upałów ochłodzić się będzie można nad morzem w jednym z trzech kąpielisk, odpowiednio przygotowanych, by zaspokoić potrzeby nawet najbardziej wymagającego turysty.

Mrągowo jest miastem cieszącym się dużym zainteresowaniem wśród turystów. Ze względu na swoje położenie, dostęp do wody, czyste, schludne uliczki oraz wielość zabytków sprawiają, iż z roku na rok przybywa tutaj wczasowiczów. Miejscowość ta przede wszystkim działa jak magnes na sportowców i ludzi ceniących aktywny wypoczynek. Tutaj głównych punktem zainteresowań podczas lata jest Jezioro Czos, gdzie uprawiać można przeróżne sporty wodne. Podczas zimy najbardziej popularną formą spędzenia wolnego czasu są zjazdy w ośrodku narciarskim na Górze Czterech Wiatrów.

Dobra oferta miejsc pobytowych w tym mieście pozwala na przyjęcie dużej liczby przez cały rok. Liczne budynki w postaci hoteli, pensjonatów, moteli, willi, apartamentów, domków konkurują ze sobą wabiąc korzystniejszymi cenami. Można spędzić urlop w bardzo drogim hotelu lub zmniejszyć koszty wynajmując domek lub pokój w pensjonacie, gdzie miła i przyjazna atmosfera oraz ciepło domu sprawią, iż pobyt stanie się jednym z najlepszych w życiu. Dodatkowo na terenie miasta nie ma czasu na rutynę i błogi odpoczynek. Podczas lata, kiedy to temperatury sięgają niemal 40 °C wiadome jest, że przez cały dzień kiedy świeci słońce turyści korzystać będą z tego, aby pogłębić swoją opaleniznę, kąpać się w jeziorze, pływać na nim, i po prostu odpoczywać. Jednak, aby nie zmarnować całego dnia na leżeniu plackiem, Mrągowo przygotowało zajęcia podczas których również można się opalać, tylko z lepszym skutkiem. Mianowicie znajdująca się przy jeziorze wypożyczania sprzętów wodnych takich jak rowerki , motorówki, żaglówki, czy deski dadzą każdemu moc wrażeń, dostarczą niesamowitej energii, a skóra zostanie z pewnością muśnięta słońcem. Oprócz sportów na wodzie na terenie obiektu powstały liczne boiska do grania w piłkę plażową, palce zabaw dla dzieci, i wiele knajp i restauracji gdzie schłodzić można się zimnym napojem , włoskim lub amerykańskim lodem lub zapełnić żołądek szybkim jedzeniem.

1 maja 2016

Historia Chłapowa

Nadmorskie Chłapowo, to miejsce bardzo chętnie wybierane na letni urlop. Ta niegdysiejsza wioska rybacka, to dziś letnisko z dobrze rozwiniętą infrastrukturą turystyczną. Mimo bogatej oferty wypoczynkowo-noclegowej, warto wcześniej zarezerwować tu kwatery, gdyż przed samym sezonem, często trudno już znaleźć ciekawy i odpowiadający nam nocleg (szukaj tu). W Chłapowie na gości tu przyjeżdżających czeka plaża z dwoma wyznaczonymi kąpieliskami, piękne klifowe wybrzeże, urokliwy rezerwat przyrody Wąwóz Chłapowski. Ale miasteczko prócz walorów przyrodniczych ma także ciekawą historię.

Otóż pierwsze pisemne informacje o Chłapowie (nazwa niemiecka Klapowo) znaleźć można w dokumentach z roku 1359, lecz ślady działalność człowieka na miejscu, gdzie obecnie mieści się wioska, sięgają aż epoki żelaza, czyli okresu obejmującego 650-400 r. p.n.e. Właśnie z tego okresu, archeolodzy prowadzący badania na terenie Chłapowa od roku 1877 do 1949, znaleźli 124 groby skrzynkowe. Ponadto na terenie Chłapowa znaleziono tez ozdoby z bursztynu, biżuterię, gliniane naczynia i szklane paciorki. Kolejne badania archeologiczne prowadzone w ubiegłym wieku, wykazały ślady osadnictwa z okresu neolitu (4200-1700 r. p.n.e.) oraz epoki brązu (2000-1000 r. p.n.e.).

Skok rozwojowy Chłapowa przypadł na koniec XVIII wieku. Z tego okresu są, szczęśliwie zachowane do dnia dzisiejszego, wiejskie chaty kryte strzechą, a także murowana kapliczka. Co może zaskakiwać, w XIX wieku w Chłapowie wydobywano węgiel brunatny. W okresie międzywojennym miejscowość ze względu na swe urokliwe położenie oraz duże zainteresowanie wypoczynkiem nad morzem, było chętnie odwiedzane przez letników, głównie byli to goście ze stolicy. W późniejszych latach dużą popularność zyskało sąsiednie Władysławowo oraz Jastrzębia Góra, Chłapowo zaś będąc cały czas atrakcyjnym miejscem na wypoczynek, zachowało klimat wioski rybackiej.

26 kwietnia 2016

Zapora Wodna na Solinie

Solina piękne miasteczko w otulinie Bieszczadzkich lasów – w taki sposób turyści opisują tę krainę. Bieszczady to nie tylko góry i lasy, to także wspaniała fauna i flora górskich szczytów wraz z trasami turystycznymi, zarówno pieszymi jak i rowerowymi. Solina słynie z imponującej zapory wodnej, jej historii i pięknego muralu, który powstaje na przedniej ścianie zapory. Mural będzie przedstawiał walory Bieszczad, a co za tym idzie, także podobizny zwierząt, które zamieszkują te tereny. Autorem muralu jest Przemysław Truściński, jest to jeden z najlepszych polskich twórców komiksowych. Zwiedzając zaporę, warto zobaczyć jak powstaje taki oto mural.

Historia powstawania Zapory Wodnej w Solinie jest także warta uwagi. Budowę zaczęto w 1960 roku, główne prace skończone były już po 4 latach. Pierwszy rozruch turbiny odbył się 9 marca 1968 roku, a już w lipcu zapora została oddana do eksploatacji. Długość zapory to 81,8 metra wysokości i 664 metry szerokości, jest to najwyższa zapora w Polsce. Dawna Solina, a raczej jej pozostałości znajdują się na dnie zbiornika wodnego. Oczywiście Zaporę Wodną można odwiedzać, zaporę udostępniła firma PGE Energia Odnawialna S.A. Oddział ZEW Solina-Myczkowce. Zapora cieszy się ogromnym zainteresowaniem, gdyż nie wszędzie można zobaczyć taką wspaniałą konstrukcję zaporową od środka. Warto wybrać się w ten rejon na minimum weekend (lista noclegów nad Soliną), aby nie przeoczyć żadnej wartej uwagi atrakcji.

Program zwiedzania zapory i elektrowni wodnej jest bardzo interesujący. Zaczyna się seansem filmowym o energii odnawialnej, następnie prezentacją gablot zawierających fotografie dotyczące odnawialnych źródeł energii. Następnie zaczyna się zwiedzanie głównej zapory, można poznać tajniki wznoszenia zapory i jak ona działa. Zapora wodna w Solinie to miejsce, które warto odwiedzić będąc w Bieszczadach.

8 kwietnia 2016

Polańczyk zimą

Polańczyk to doskonałe miejsce na urlop, o czym wie każdy kto choć raz odwiedził, tę położoną nad Zalewem Solińskim miejscowość. Jest tu wszystko co do dobrego wypoczynku jest niezbędne, a więc piękne krajobrazy, świetna infrastruktura turystyczna, bogata oferta noclegowa [więcej pod odnośnikiem] i gastronomiczna. Choć noclegi w Polańczyku są głównie popularne w sezonie letnim oraz jesiennym, to i zimą można tu doskonale spędzić czas.

W Polańczyku na stoku góry Horb, znajduje się orczykowy wyciąg narciarski o długości zjazdu 320 m i różnicy wzniesień 40 m. Jest to stok łatwy, świetnie nadaje się do nauki jazdy na nartach. Jest on oświetlony, więc można z niego korzystać także po zmroku. Przepustowość wyciągu to 300 osób na godzinę. W pobliżu wyciągu znajdują się punkty gastronomiczne. Wyciąg jest otwarty tylko w okresie ferii zimowych oraz świąt Bożego Narodzenia.

W Polańczyku można także wziąć udział w kuligu. Taką propozycję mają w swojej ofercie niektóre domy wczasowe i pensjonaty. Kulig z pochodniami, na sankach ciągniętych przez piękne koniki, zakończony ogniskiem i pieczeniem kiełbasek, to ogromna frajda i niezapomniane przeżycie.

Zimą warto wybrać się też na punkt widokowy, który znajduje się na jednym z cypli nad Zalewem Solińskim. Dojście do niego, nie powinno nikomu sprawić problemu. Prowadzi do niego ul. Zdrojowa, a sam punkt znajduje się ok. 400 m przed budynkiem WOPR-u, 50 m w prawo od ulicy.

Widok roztaczający się na jezioro i jest naprawdę warty zobaczenia.

Warto też będąc w Polańczyku odwiedzić dawną cerkiew św. Paraskewii, która obecnie służy jako kościół rzymskokatolicki pod wezwaniem NMP Królowej Polski. Budynek cerkwi pochodzi z roku 1909, przez kościół katolicki, został przejęty po II wojnie światowej, w roku 1948. W kościele znajdziemy oryginalną polichromię figuralną oraz obraz Matki Boskiej Łopieńskiej.

A gdy już zmęczą nas te wszystkie atrakcje, koniecznie trzeba zajrzeć do jednej z licznych restauracji lub karcz i zakosztować w pysznych regionalnych daniach.

Istniejący od 2003 roku, na powierzchni ponad 1 ha Ogród Hortulus Spectabilis to jedno z najciekawszych atrakcji dostępnych dla turystów w Mielnie. To miejsce zostało udostępnione dla turystów dopiero w 2014 roku. Unikatowy, jedyny taki Polsce labirynt z wieżą widokową ma pełnić funkcję niepowtarzalnego miejsca wypoczynku i rekreacji. W samym środku ogrodu mieści się największy labirynt grabowy, który został stworzony za pomocą 18 tysięcy sadzonek wyżej wymienionego drzewa. Jego ściany mierzą 2 metry wysokości, a długość uliczek to ponad 3 kilometry. W samym sercu labiryntu znajduje się wieża widokowa, która została stworzona na wzór podwójnej nici DNA. Z jego tarasu można podziwiać przepiękny widok na okoliczne wioski, morze w oddali, oraz Ogrody Magii, Energii, Czasu i Przestrzeni. Labirynty posiadają kilka funkcji a mianowicie mają być granicą oraz chronić przed złymi duchami. Spacer po ogrodzie ze znikającymi ścieżkami ma zapewnić też szczęście i płodność.

Ogrody Hortulus Spectabilis powstały nie tylko z myślą o tym, aby stworzyć coś pięknego i wyszukanego. Powstały po to, aby ludzie mogli doświadczyć ekscytujących wrażeń i dobrej zabawy. Jest to świetne miejsce na wypoczynek oraz doskonały sposób na zabawę dla rodziny i przyjaciół. Ze względu na swoje położenie cieszy się dużą liczbą zwiedzających przez cały rok. Obiekt znajduje się jedyne 20 km od brzegu morza. Dla wszystkich tych, którzy wykupili urlop w Mielnie jest idealną odskocznią od zatłoczonego miasteczka oraz będzie miłym i przyjemnym wypadem, który gwarantuje ogromną dawkę emocji i śmiechu.

21 stycznia 2016

Perła Beskidów

Pierwsze wzmianki o Wiśle pojawiają się w 1223 roku w łacińskim dokumencie, gdzie odnotowano nazwę Vizla. Początki współczesnej Wisły sięgają XVI i XVII wieku, gdy zakładano osady wzdłuż rzeki, a ludność zajmowała się głównie pozyskiwaniem drewna i pasterstwem. W kolejnych wiekach pasterstwo powoli upadało, a miasteczko zyskiwało sławę miejsca o nieprzeciętnych walorach krajobrazowych. Do rozpropagowania Wisły pod względem turystycznym przyczynił się najpierw Bogumił Hoff, a potem także Julian Ochorowicz. Od drugiej połowy XIX wieku miasto jest odwiedzane przez coraz większą liczbę letników i podróżników, wśród których znajdują się Władysław Reymont, Maria Konopnicka, Bolesław Prus. Powstają liczne wille wypoczynkowe, Dom Zdrojowy, basen kąpielowy oraz tworzona jest cała infrastruktura – wodociągi, kanalizacja, drogi, które mają przyciągnąć coraz więcej gości i zaspokoić ich wymagania. Dzisiaj miasto oferuje już około dziewięć tysięcy miejsc noclegowych w Wiśle w trzystu obiektach, dobrze rozwiniętą bazę gastronomiczną, sto kilometrów szlaków turystycznych, ponad dwadzieścia wyciągów narciarskich, pięć skoczni i wiele atrakcji.

Zwiedzanie Wisły można zacząć od Muzeum Beskidzkiego imienia Andrzeja Podżorskiego – autora pierwszego przewodnika po Wiśle i inicjatora powstania muzeum, otwartego w 1964 roku. W budynku dawnej karczmy z 1794 roku zgromadzono materiały dotyczące życia i twórczości górali Beskidu Ślaskiego. Najpierw oglądamy przedmioty codziennego użytku, związane z głównymi dziedzinami działalności: ciesielstwem, tkactwem, kowalstwem oraz pasterstwem. Następnie przedstawione są stroje ludowe, odmienne do każdej pory roku. Zachwyca zwłaszcza bogata suknia kobieca z koronkami, czepkiem, pasami. W kolejnej sali oglądamy wnętrze kurnej izby, meble, wyposażenie, a zwłaszcza wielki piec chlebowy. Wystawy wzbogacone są o dzieła sztuki ludowej, stare fotografie, dokumenty archiwalne i starodruki, które doskonale obrazują dawne życie górali śląskich. Dodatkowo przygotowana została wystawa dzieł profesjonalnych artystów malarzy, związanych z regionem – Czesława Kuryatto, Ludwika Konarzewskiego, Jana Wałacha i Pawła Stellera. Warto więc wstąpić do muzeum na krótką lekcję historii i poznać życie mieszkańców regionu, który właśnie odwiedzamy.