21 stycznia 2016

Perła Beskidów

Pierwsze wzmianki o Wiśle pojawiają się w 1223 roku w łacińskim dokumencie, gdzie odnotowano nazwę Vizla. Początki współczesnej Wisły sięgają XVI i XVII wieku, gdy zakładano osady wzdłuż rzeki, a ludność zajmowała się głównie pozyskiwaniem drewna i pasterstwem. W kolejnych wiekach pasterstwo powoli upadało, a miasteczko zyskiwało sławę miejsca o nieprzeciętnych walorach krajobrazowych. Do rozpropagowania Wisły pod względem turystycznym przyczynił się najpierw Bogumił Hoff, a potem także Julian Ochorowicz. Od drugiej połowy XIX wieku miasto jest odwiedzane przez coraz większą liczbę letników i podróżników, wśród których znajdują się Władysław Reymont, Maria Konopnicka, Bolesław Prus. Powstają liczne wille wypoczynkowe, Dom Zdrojowy, basen kąpielowy oraz tworzona jest cała infrastruktura – wodociągi, kanalizacja, drogi, które mają przyciągnąć coraz więcej gości i zaspokoić ich wymagania. Dzisiaj miasto oferuje już około dziewięć tysięcy miejsc noclegowych w Wiśle w trzystu obiektach, dobrze rozwiniętą bazę gastronomiczną, sto kilometrów szlaków turystycznych, ponad dwadzieścia wyciągów narciarskich, pięć skoczni i wiele atrakcji.

Zwiedzanie Wisły można zacząć od Muzeum Beskidzkiego imienia Andrzeja Podżorskiego – autora pierwszego przewodnika po Wiśle i inicjatora powstania muzeum, otwartego w 1964 roku. W budynku dawnej karczmy z 1794 roku zgromadzono materiały dotyczące życia i twórczości górali Beskidu Ślaskiego. Najpierw oglądamy przedmioty codziennego użytku, związane z głównymi dziedzinami działalności: ciesielstwem, tkactwem, kowalstwem oraz pasterstwem. Następnie przedstawione są stroje ludowe, odmienne do każdej pory roku. Zachwyca zwłaszcza bogata suknia kobieca z koronkami, czepkiem, pasami. W kolejnej sali oglądamy wnętrze kurnej izby, meble, wyposażenie, a zwłaszcza wielki piec chlebowy. Wystawy wzbogacone są o dzieła sztuki ludowej, stare fotografie, dokumenty archiwalne i starodruki, które doskonale obrazują dawne życie górali śląskich. Dodatkowo przygotowana została wystawa dzieł profesjonalnych artystów malarzy, związanych z regionem – Czesława Kuryatto, Ludwika Konarzewskiego, Jana Wałacha i Pawła Stellera. Warto więc wstąpić do muzeum na krótką lekcję historii i poznać życie mieszkańców regionu, który właśnie odwiedzamy.

16 października 2015

Galeria Wielkich Łodzian

Łódź to miasto, które kojarzy się przede wszystkim z przemysłem włókienniczym, bo to właśnie z rozwojem tej gałęzi przemysłu jest ściśle związany rozwój miasta. Dodatkowo związek ten utrwaliła w społecznej świadomości wybitna powieść Władysława Reymonta – „Ziemia Obiecana” i jej świetna ekranizacja w reżyserii Andrzeja Wajdy. Ale Łódź to nie tylko zabytkowe budynki fabryk i wspomnienia „Ziemi Obiecanej”, to także tętniące życiem miasto, które warto odwiedzić i dać się uwieść jego niezwykłej atmosferze. Dlatego też wizyta w Łodzi (info o miejscach noclegowych pod linkiem Łódź noclegi ) to doskonała alternatywa dla odwiecznego dylematu polskiego wczasowicza: „w góry, czy nad morze?”

 Będąc w Łodzi, niezależnie od powodu odwiedzenia miasta, z pewnością każdy, prędzej czy później, trafi na ulicę Piotrkowską. Jest to główna, reprezentatywna ulica Łodzi, a także najdłuższa handlowa ulica w całej Europie. To właśnie tutaj mieszczą się liczne zabytkowe budynki, instytucje, bary, puby, kluby, restauracje, tworzące niezwykłą atmosferę, której sława sięga poza granice Łodzi. W latach 1999-2007 ulica Piotrkowska wzbogaciła się o sześć pomników plenerowych, nazywanych Galerią Wielkich Łodzian, mających na celu upamiętnienie wybitnych postaci związanych z Łodzią. Pomysłodawcą projektu jest Marcel Szytenchelm – związany z Łodzią animator kultury.

Wszystkie pomniki są wykonane, jako tzw. ławki pomnikowe, a więc mają formę, która umożliwia każdemu chętnemu zajęcia miejsca tuż przy wyrzeźbionej postaci.

W Galerii do tej pory znajduje się następujące pomniki:

* Ławeczka Tuwima – ustawiona, najwcześniej bo w roku 1999, przy numerze 104. Twórcą jest Wojciech Gryniewicz.

* Fortepian Rubinsteina – odsłonięty w 2000 roku, przy numerze 78. Autorem rzeźby jest Marcel Szytenchelm.

* Kufer Reymonta – pomnik z 2001 roku, mieszczący się przy numerze 137, dzieło Roberta Sobocińskiego i Marcela Szytenchelma.

* Twórcy Łodzi Przemysłowej – odsłonięty w roku 2002, przy numerze 30/32.

* Fotel Jaracza – stanął przy numerze 152, w roku 2006, stworzony został przez Marcela Szytenchelma oraz Roberta i Jerzego Sobocińskich.

* Pomnik Lampiarza – najmłodsza w Galerii rzeźba, została ustawiona przy numerze 37 w 2007 roku. Autorem jest Marcel Szytenchelm.

14 października 2015

Trasy turystyczne

Nie każdy wybierając się na tak upragnione wakacje chce spędzić ten czas w sposób leniwy. Jest wiele osób, które pragną w końcu poczuć, że żyją i decydują się na dreszczyk emocji i wspaniałe, niezapomniane przygody. Także i Zaniemyśl, czyli niewielka wioska położona na obszarze województwa wielkopolskiego jest przygotowana na odpowiedź na tego typu oczekiwania turystów. 

Ta niewielka, choć pełna atrakcji miejscowość posiada szereg tras, które z pewnością mogą być wyzwaniem dla osób kochających długie samotne spacery, podczas których mogą na spokojnie pomyśleć i nacieszyć się pięknem otaczającej przyrody. Na tym jednak nie koniec. Także każdy, kto lubuje się w długich rowerowych ścieżkach, nie powinien być zawiedziony. Zaniemyśl jest przygotowany na każdą okazję i spełnia praktycznie każde oczekiwanie przybywających tu turystów. Wspaniałych tras spacerowych jest tu tyle, iż nie starczyłoby czasu, by opowiedzieć o nich wszystkich, dlatego dla ułatwienia warto wspomnieć o tych, które wydają się najlepsze, a także są najczęściej wybierane nie tylko przez zamieszkujących te tereny mieszkańców, ale także przez przybywających tu urlopowiczów. Dla wszystkich poszukujących praktycznych info o noclegach – przydatny odnośnik.

Pierwszą z nich jest z pewnością trasa, którą bez dwóch zdań każdy przybywający tu musi zobaczyć. Nie jest ona też specjalnie długa, także nie powinno być z tym najmniejszych problemów. Prowadzi ona z Zaniemyśla dalej przez Łękno, poprzez kolejną miejscową atrakcję czyli Jezioro Łękno, by zatoczyć koło i znów wrócić do początkowego miejsca. Co ważne jest ona oznaczony kolorem czerwonym, co oznacza, iż jest jedną z głównych, nie sposób więc  się tu zgubić.  Kolejnym z wartych odnotowania szlaków jest ten prowadzący poprzez Jeziory Wielkie, Bnin oraz Kórnik, mimo, iż  również oznaczony jest kolorem czerwonym jest on nieco dłuższy. Szacuje się, iż wynosi około 15,5 kilometra. Ze szlaków oznaczonych kolorem żółtym z pewnością należy wyróżnić ten prowadzący od Jeziora Wielkiego, poprzez Kopalnie Gazu, a na Zaniemyślu kończąc. Jego długość również nie należy do zbyt obszernych, sięga około 8,5 kilometra. I na koniec jedna z tras nie znakowanych, mniej uczęszczana niż pozostałe, choć dla mnie równie piękna. Jest to ścieżka długości 12,5 kilometra, która prowadzi z Pigłowic poprzez miejscowości takie jak: Mądre oraz Czarnotki. Jej koniec również znajduje się w Zaniemyślu. Z pewnością wszystkie te szlaki dają nam znakomitą okazję, by lepiej poznać okolicę, a także by nacieszyć się nią w ciszy i spokoju, a także pośród piękna otaczającej przyrody.

Jedną z głównych atrakcji miasta wypoczynkowego jest deptak, na którym znajdują się nazwiska wielkich polskich i zagranicznych sportowców. Z racji tego, iż właśnie we Władysławowie stacjonuje legendarny Ośrodek „Cetniewo” , to tu co roku przybywa ogromna liczba sportowców przygotowujących się do olimpiady. To co przyciąga na urlop masę turystów to nie tylko nadmorski klimat, szeroka baza noclegowa, piaszczysta plaża i zdrowe powietrze, to przede wszystkim możliwość przejścia aleją gwiazd sportu. Władysławowo to miasto sławy i prestiżu, dlatego jest jednym z najchętniej wybieranym miejscem na wczasy przez Polaków.

Słynną promenadą może przejść każdy od dwutysięcznego roku. Idąc nią, można odtworzyć chronologiczny układ zwycięstw z ostatnich piętnastu lat oraz zobaczyć ponad stu letnią historię polskiego sportu. Jest miejscem upamiętniającym i nagradzającym ciężką pracę wybitnych sportowców, których osiągnięcia powinny zostać w pamięci każdego rodaka. Co roku w mieście odbywa się specjalna uroczystość, w której to kolejni mistrzowie zostają uhonorowani oprawioną płytą w kształcie gwiazdy, na której widnieje imię, nazwisko i dyscyplina laureata. Hotele, pensjonaty, apartamenty, domki letniskowe,pokoje gościnne i wszystkie inne ośrodki noclegowe wypełnione są po brzegi w okresie czerwca, kiedy to organizowana jest „ Aleja Gwiazd Sportu”. Aby nie ominąć wydarzenia zaleca się rezerwować nocleg minimum kilka miesięcy przed uroczystością na przykład na stronie noclegi Władysławowo z meteor-turystyka.pl. Czempionami w tym roku zostali: Zofia Noceti – Klepacka, Przemysław Marczyński, Janusz Gerard Peciak, Zbigniew Bródka, Mariusz Wlazły oraz Wacław Kuchar. Kolejna odsłona już w 2016 roku.