Karpacz czy Szklarska Poręba pełne są atrakcji dla najmłodszych. Tor saneczkowy czy Muzeum Zabawek to tylko niektóre z nich. Jednak wyjście w prawdziwe góry też może być dla malucha ciekawym wydarzeniem. W ostatnich latach górska turystyka z dziećmi, i to nawet tymi najmniejszymi, zyskuje szybko na popularności w naszym kraju. Coraz częściej widać na szlakach rodziców z wózkami na prostszych podejściach czy z nosidłami – na naprawdę wymagających szlakach. Nic w tym dziwnego, alpejskie szlaki już od bardzo dawna są świadkami tego zjawiska. U nas moda pojawia się nieco później, ale zdecydowanie wkracza już wielkimi krokami nie tylko na karkonoskie szlaki. W innych górskich miejscowościach, jak np. Rabka- Zdrój, gdzie znajdują się niewielkie wzniesienia można zobaczyć wiele par spacerujących ze sowimi pociechami [informacje http://cyfrowa-polska.pl/urlop-w-rabce-zdroju-235/] .

Oczywiście, żeby dziecko czerpało frajdę z takiej wycieczki, musimy się do tego przygotować w najmniejszych detalach. Odpowiedni sprzęt i z głową zaplanowana trasa to podstawy, od których powinniśmy zacząć planowanie. Nie możemy sobie pozwolić nawet na najmniejsze przeoczenie, bo na górskim szlaku raczej nie kupimy jednorazowej pieluchy czy obiadku w słoiczku dla najmłodszych. Ewentualnie może nas poratować inny, lepiej wyekwipowany turysta, również podróżujący z dzieckiem. Ale na to lepiej nie liczyć.

Dokładną prognozę pogody możemy zawsze dostać w punktach informacji turystycznej. Zresztą, w dobie powszechności smartfonów z dostępem do internetu o dokładną i aktualną prognozę pogody jest bardzo łatwo. Trasę należy zaplanować pod atrakcje dla najmłodszych, własne preferencje muszą zejść lekko na plan dalszy. Podziwianie krajobrazów może nie być najciekawszym zajęciem dla malucha. Ale już oglądanie spadającej wody z wodospadu Łomniczki [informacje https://pl.wikipedia.org/wiki/Wodospad_%C5%81omniczki]może zafascynować niejedno dziecko. Także ciekawe formacje skalne, jak na przykład Słoneczniki, również mogą zaciekawić malca bardziej niż chociażby Świątynia Wang. Pierwsze próby wspinaczki pod czujnym okiem rodziców, uwiecznione na zdjęciach, w pamięci zostają na bardzo długo. Ilość zabaw, jakie możemy zorganizować maluchowi w takich miejscach jest właściwie nieograniczona.

Planując wyjazd w karkonoskie ostępy, nie możemy oczywiście zapomnieć o tak ważnej sprawie, jaką są noclegi [informacje meteor-turystyka.pl/noclegi,karkonosze,58.html], musimy je przestudiować –  to oczywiste. Karkonosze oferują pod tym względem naprawdę dużo. Nie są to już siermiężne pokoje rodem z poprzedniej epoki. Baza noclegowa jest cały czas rozwijana, a jej standard stale rośnie, tak więc komfort wypoczynku i dogodne warunki dla pociech mamy gwarantowane.

Poronin to niewielka miejscowość, mająca znaczenie przede wszystkim turystyczne, która jest zlokalizowana w niewielkiej odległości od Tatr, znajdujących się po polskiej stronie, a także od Zakopanego. Jest ona niewątpliwie jedną z częściej wybieranych przez turystów bazą noclegową. Co sprawia, że turyści chętnie korzystają z usług mieszkających tam osób, jeśli chodzi o noclegi? Jak spędzać czas w Poroninie? Dlaczego warto pojechać właśnie tam, jeśli wybieramy się na wyjazd w Tatry [więcej na stronie: wikipedia.org]?

Poronin to świetna miejscówka dla osób, które cenią sobie nie tylko doskonałe widoki, ale także cichy i spokojny odpoczynek. Chociaż Poronin jest zlokalizowany przy głównej trasie prowadzącej do Zakopanego, którą przejeżdża mnóstwo samochodów, to jednak pomimo to znajduje się tam wiele kwater dla turystów zupełnie na uboczu. Odpoczynek w takim miejscu to prawdziwe spełnienie marzeń szczególnie dla pasjonatów górskich wycieczek. Oczywiście warto wybrać się tam nie tylko wtedy, gdy pogoda sprzyja wielogodzinnym wędrówkom po górach. Coraz częściej noclegi tutaj [oferty na stronie: meteor-turystyka.pl] przeżywają prawdziwe oblężenie podczas sezonu zimowego. Okazuje się, że to właśnie zimą, na przykład podczas ferii czy w trakcie przerwy pomiędzy Świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem Poronin i inne okoliczne miejscowości są bardzo chętnie odwiedzane przez całe rzesze turystów. Jest to związane przede wszystkim z panującymi tam warunkami atmosferycznymi.

W pobliżu gór, a więc także w Poroninie, temperatura zimową porą jest znacznie niższa niż w pozostałych częściach kraju, a śnieg zalega tam o wiele dłużej niż w innych rejonach Polski. Na pewno pomocne jest także sztuczne naśnieżanie, które jest o wiele bardziej efektywne niż na stokach zlokalizowanych w cieplejszych miejscach w Polsce. Piękne widoki, które możemy podziwiać także podczas zjazdów narciarskich oraz dodatkowo atrakcyjne, nieraz bardzo długie stoki sprawiają, że na pewno warto wybrać się w to miejsce podczas zimy. Dla fanów białego szaleństwa baza noclegowa w Poroninie to doskonałe rozwiązanie nawet wtedy, gdy chcemy zorganizować wyjazd na tak zwaną ostatnią chwilę i może nie być już wolnych miejsc noclegowych w innych miejscowościach. Na pewno okolice Tatr to świetny pomysł na spędzenie zimowych wczasów, szczególnie wtedy, gdy uwielbiamy jazdę na nartach.

Oczywiście Poronin to nie jedyna miejscowość, w której zimą możemy oddać się zimowemu szaleństwu. Na mapie województwa małopolskiego znajdziemy takie miejsce, to Tylicz. W tej miejscowości można zimą poszaleć na nartach, czy snowboardzie [więcej na stronie: cyfrowa-polska.pl].

W końcu w pracy wolny weekend. Co więcej, druga połówka też ma w tym czasie wolne, więc jest to dobra okazja do wybrania się na wspólny romantyczny weekend. Teraz pozostaje tylko kwestia wyboru odpowiedniego miejsca i zorganizowania takiej wyprawy – najlepiej w Bieszczady, a dokładniej do Wołkowyi.
BIESZCZADY GÓRĄ
Dlaczego akurat Bieszczady? Dlatego, że jest to bardzo romantyczne miejsce (chyba zaraz po Paryżu). Można więc zorganizować tutaj fantastyczny, romantyczny weekend we dwoje. Piękno otaczającej przyrody, zapierające dech w piersiach widoki, porośnięte gęstymi lasami pagórki bliskość Jeziora Solińskiego. Czego więc chcieć więcej? Czas spędzony w Wołkowyi będzie niezapomniany.

JAK I CZYM DOJECHAĆ?
Jeżeli nie chcemy spędzić większości weekendu na podróżowaniu i przesiadkach, zdecydujmy się na przyjazd własnym samochodem. Będziemy mogli zabrać tyle rzeczy, ile tylko będziemy chcieli, a podróż nie zajmie tak dużo czasu, jak w przypadku pociągu czy autobusu.

GDZIE SPAĆ?
Wołkowyja mimo, że jest niewielką miejscowością, ma do zaoferowania turystom kilka luksusowych hoteli ze SPA. Ceny są jednak dość wysokie i jeżeli wolimy trochę oszczędzić, to mamy dobrą wiadomość: tutejsza baza noclegowa (meteor-turystyka.pl) jest bogata, więc na pewno znajdziemy coś idealnie dopasowanego do swoich potrzeb. Pamiętajmy jednak o wcześniejszej rezerwacji, aby na miejscu nie okazało się, że brak jest wolnych miejsc (taka sytuacja może się przytrafić zwłaszcza w środku sezonu letniego).

JAK SPĘDZIĆ CZAS?
Zdecydowanie polecamy romantyczne spacery po okolicy. Na pewno spodobają nam się piękne widoki. Możemy urządzić sobie wędrówkę po okolicznych pagórkach lub spacerować wzdłuż Jeziora Solińskiego. Doskonałym pomysłem będzie też mała przejażdżka rowerowa.

Zorganizowanie weekendu w Bieszczadach nie jest taką trudną sprawą. Nie zwlekajmy więc dłużej i zabierzmy się za przygotowanie do tego wyjazdu. Będzie on na pewno niezapomniany i przywieziemy z niego mnóstwo wspomnień.