Karpacz czy Szklarska Poręba pełne są atrakcji dla najmłodszych. Tor saneczkowy czy Muzeum Zabawek to tylko niektóre z nich. Jednak wyjście w prawdziwe góry też może być dla malucha ciekawym wydarzeniem. W ostatnich latach górska turystyka z dziećmi, i to nawet tymi najmniejszymi, zyskuje szybko na popularności w naszym kraju. Coraz częściej widać na szlakach rodziców z wózkami na prostszych podejściach czy z nosidłami – na naprawdę wymagających szlakach. Nic w tym dziwnego, alpejskie szlaki już od bardzo dawna są świadkami tego zjawiska. U nas moda pojawia się nieco później, ale zdecydowanie wkracza już wielkimi krokami nie tylko na karkonoskie szlaki. W innych górskich miejscowościach, jak np. Rabka- Zdrój, gdzie znajdują się niewielkie wzniesienia można zobaczyć wiele par spacerujących ze sowimi pociechami [informacje http://cyfrowa-polska.pl/urlop-w-rabce-zdroju-235/] .

Oczywiście, żeby dziecko czerpało frajdę z takiej wycieczki, musimy się do tego przygotować w najmniejszych detalach. Odpowiedni sprzęt i z głową zaplanowana trasa to podstawy, od których powinniśmy zacząć planowanie. Nie możemy sobie pozwolić nawet na najmniejsze przeoczenie, bo na górskim szlaku raczej nie kupimy jednorazowej pieluchy czy obiadku w słoiczku dla najmłodszych. Ewentualnie może nas poratować inny, lepiej wyekwipowany turysta, również podróżujący z dzieckiem. Ale na to lepiej nie liczyć.

Dokładną prognozę pogody możemy zawsze dostać w punktach informacji turystycznej. Zresztą, w dobie powszechności smartfonów z dostępem do internetu o dokładną i aktualną prognozę pogody jest bardzo łatwo. Trasę należy zaplanować pod atrakcje dla najmłodszych, własne preferencje muszą zejść lekko na plan dalszy. Podziwianie krajobrazów może nie być najciekawszym zajęciem dla malucha. Ale już oglądanie spadającej wody z wodospadu Łomniczki [informacje https://pl.wikipedia.org/wiki/Wodospad_%C5%81omniczki]może zafascynować niejedno dziecko. Także ciekawe formacje skalne, jak na przykład Słoneczniki, również mogą zaciekawić malca bardziej niż chociażby Świątynia Wang. Pierwsze próby wspinaczki pod czujnym okiem rodziców, uwiecznione na zdjęciach, w pamięci zostają na bardzo długo. Ilość zabaw, jakie możemy zorganizować maluchowi w takich miejscach jest właściwie nieograniczona.

Planując wyjazd w karkonoskie ostępy, nie możemy oczywiście zapomnieć o tak ważnej sprawie, jaką są noclegi [informacje meteor-turystyka.pl/noclegi,karkonosze,58.html], musimy je przestudiować –  to oczywiste. Karkonosze oferują pod tym względem naprawdę dużo. Nie są to już siermiężne pokoje rodem z poprzedniej epoki. Baza noclegowa jest cały czas rozwijana, a jej standard stale rośnie, tak więc komfort wypoczynku i dogodne warunki dla pociech mamy gwarantowane.

Poronin to niewielka miejscowość, mająca znaczenie przede wszystkim turystyczne, która jest zlokalizowana w niewielkiej odległości od Tatr, znajdujących się po polskiej stronie, a także od Zakopanego. Jest ona niewątpliwie jedną z częściej wybieranych przez turystów bazą noclegową. Co sprawia, że turyści chętnie korzystają z usług mieszkających tam osób, jeśli chodzi o noclegi? Jak spędzać czas w Poroninie? Dlaczego warto pojechać właśnie tam, jeśli wybieramy się na wyjazd w Tatry [więcej na stronie: wikipedia.org]?

Poronin to świetna miejscówka dla osób, które cenią sobie nie tylko doskonałe widoki, ale także cichy i spokojny odpoczynek. Chociaż Poronin jest zlokalizowany przy głównej trasie prowadzącej do Zakopanego, którą przejeżdża mnóstwo samochodów, to jednak pomimo to znajduje się tam wiele kwater dla turystów zupełnie na uboczu. Odpoczynek w takim miejscu to prawdziwe spełnienie marzeń szczególnie dla pasjonatów górskich wycieczek. Oczywiście warto wybrać się tam nie tylko wtedy, gdy pogoda sprzyja wielogodzinnym wędrówkom po górach. Coraz częściej noclegi tutaj [oferty na stronie: meteor-turystyka.pl] przeżywają prawdziwe oblężenie podczas sezonu zimowego. Okazuje się, że to właśnie zimą, na przykład podczas ferii czy w trakcie przerwy pomiędzy Świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem Poronin i inne okoliczne miejscowości są bardzo chętnie odwiedzane przez całe rzesze turystów. Jest to związane przede wszystkim z panującymi tam warunkami atmosferycznymi.

W pobliżu gór, a więc także w Poroninie, temperatura zimową porą jest znacznie niższa niż w pozostałych częściach kraju, a śnieg zalega tam o wiele dłużej niż w innych rejonach Polski. Na pewno pomocne jest także sztuczne naśnieżanie, które jest o wiele bardziej efektywne niż na stokach zlokalizowanych w cieplejszych miejscach w Polsce. Piękne widoki, które możemy podziwiać także podczas zjazdów narciarskich oraz dodatkowo atrakcyjne, nieraz bardzo długie stoki sprawiają, że na pewno warto wybrać się w to miejsce podczas zimy. Dla fanów białego szaleństwa baza noclegowa w Poroninie to doskonałe rozwiązanie nawet wtedy, gdy chcemy zorganizować wyjazd na tak zwaną ostatnią chwilę i może nie być już wolnych miejsc noclegowych w innych miejscowościach. Na pewno okolice Tatr to świetny pomysł na spędzenie zimowych wczasów, szczególnie wtedy, gdy uwielbiamy jazdę na nartach.

Oczywiście Poronin to nie jedyna miejscowość, w której zimą możemy oddać się zimowemu szaleństwu. Na mapie województwa małopolskiego znajdziemy takie miejsce, to Tylicz. W tej miejscowości można zimą poszaleć na nartach, czy snowboardzie [więcej na stronie: cyfrowa-polska.pl].

W końcu w pracy wolny weekend. Co więcej, druga połówka też ma w tym czasie wolne, więc jest to dobra okazja do wybrania się na wspólny romantyczny weekend. Teraz pozostaje tylko kwestia wyboru odpowiedniego miejsca i zorganizowania takiej wyprawy – najlepiej w Bieszczady, a dokładniej do Wołkowyi.
BIESZCZADY GÓRĄ
Dlaczego akurat Bieszczady? Dlatego, że jest to bardzo romantyczne miejsce (chyba zaraz po Paryżu). Można więc zorganizować tutaj fantastyczny, romantyczny weekend we dwoje. Piękno otaczającej przyrody, zapierające dech w piersiach widoki, porośnięte gęstymi lasami pagórki bliskość Jeziora Solińskiego. Czego więc chcieć więcej? Czas spędzony w Wołkowyi będzie niezapomniany.

JAK I CZYM DOJECHAĆ?
Jeżeli nie chcemy spędzić większości weekendu na podróżowaniu i przesiadkach, zdecydujmy się na przyjazd własnym samochodem. Będziemy mogli zabrać tyle rzeczy, ile tylko będziemy chcieli, a podróż nie zajmie tak dużo czasu, jak w przypadku pociągu czy autobusu.

GDZIE SPAĆ?
Wołkowyja mimo, że jest niewielką miejscowością, ma do zaoferowania turystom kilka luksusowych hoteli ze SPA. Ceny są jednak dość wysokie i jeżeli wolimy trochę oszczędzić, to mamy dobrą wiadomość: tutejsza baza noclegowa (meteor-turystyka.pl) jest bogata, więc na pewno znajdziemy coś idealnie dopasowanego do swoich potrzeb. Pamiętajmy jednak o wcześniejszej rezerwacji, aby na miejscu nie okazało się, że brak jest wolnych miejsc (taka sytuacja może się przytrafić zwłaszcza w środku sezonu letniego).

JAK SPĘDZIĆ CZAS?
Zdecydowanie polecamy romantyczne spacery po okolicy. Na pewno spodobają nam się piękne widoki. Możemy urządzić sobie wędrówkę po okolicznych pagórkach lub spacerować wzdłuż Jeziora Solińskiego. Doskonałym pomysłem będzie też mała przejażdżka rowerowa.

Zorganizowanie weekendu w Bieszczadach nie jest taką trudną sprawą. Nie zwlekajmy więc dłużej i zabierzmy się za przygotowanie do tego wyjazdu. Będzie on na pewno niezapomniany i przywieziemy z niego mnóstwo wspomnień.

19 lutego 2017

Urlop w Rabce-Zdroju

Jeśli planujesz spędzić urlop lub weekend w Rabce-Zdroju to możesz być pewien, że każdego dnia czeka tu na turystów inna aktywność. Baza noclegowa sprosta wszystkim wymaganiom nawet wybrednych urlopowiczów. Pensjonaty i kwatery stwarzają przytulne warunki w dogodnych cenach, dlatego noclegi i Rabka cieszą się dużym powodzeniem.

Poza problematycznym dojazdem związanym z korkami nie sposób narzekać na to miasto. Panuje tutaj atmosfera sprzyjająca wyciszeniu i relaksowi. Już pierwszego dnia pobytu dobrze jest wyruszyć na poznawanie Rabki. Zazwyczaj urlopowicze korzystają z rowerów, aby móc szybko się przemieszczać. Wypożyczalni rowerowych jest wiele podobnie jak szlaków rowerowych, których jest co najmniej cztery. Każdy to wyjątkowo piękna droga, której uroki aż proszą się by z nich skorzystać. Ich główne i niezaprzeczalne zalety to dobre oznakowanie, korzystne warunki naturalne w postaci utwardzonej powierzchni oraz widoków, a także przemyślane szlaki z miejscami przeznaczonymi na odpoczynek.

Kolejny dzień to najczęściej piesze wędrówki. Dobrym pomysłem jest wycieczka Szlakiem Papieskim oraz fragmentem Szlaku Beskidzkiego. To prawdziwa uczta dla osób, które lubią taką aktywność. Jest tutaj także Szlak Smakoszy, który prowadzi wśród najlepszych restauracji i knajp, co jest świetnym sposobem na znalezienie dobrego miejsca na obiad czy kolację.

Drogi, którymi prowadzą trasy turystyczne w Rabce są pełne niespodzianek. Z racji świeżego klimatu, wspaniałych warunków naturalnych w okolicach tego uroczego miejsca lubią przebywać także liczne zwierzęta oraz ptaki. Wielu z nich nie spotkamy nigdzie indziej. Na ścieżce kilkakrotnie spotkać można zaskrońce i padalce dość pokaźnych rozmiarów. Można tu spotkać także dziki. Na szczęście są to zwierzęta stadne i najczęściej nie zwracają uwagi na ludzi, zwłaszcza jeśli są zajęte żerowaniem. Jeśli lubimy bliski kontakt z naturą to idealne miejsce dla nas albo bardzo chętnie odwiedzana Wołkowyja, którą było dane mi odwiedzić i opisać nieco wcześniej. Wiele atrakcji nie pozwoli szybko wyjechać tym, którzy pokochają to miejsce.

Sława to miasto o bogatej i długiej historii, pierwsze wzmianki o niej datuje się na 1312 rok, gdy po raz pierwszy wymieniono ją z nazwy w urzędniczych dokumentach. Przez lata miasto było dużym ośrodkiem handlowym i ważnym punktem na mapie. Miasto odbudować się musiało jednak z wielkiego pożaru z 1721 roku, zresztą tak samo jak ze zniszczeń II wojny światowej. Dzisiaj jednak jest to duży ośrodek miejski, a po długiej historii pozostały do dzisiaj liczne zabytki.

Jednym z piękniejszych zabytków w Sławie jest kościół filialny pw. Miłosierdzia Bożego. Jest to dawny zbór ewangelicki, wybudowany w latach 1834-1836. Znajduje się on w centralnej części sławskiego rynku i jest doskonałym przykładem stylu późnoklasycystycznego. Został zbudowany z cegły, a od strony zachodniej powstała wysoka wieża. Idąc dalej na zachód, natkniemy się na kościół parafialny pw. Świętego Michała Archanioła. Jest to późnorenesansowy kościół, który powstał około 1604 roku. Wcześniej istniała w tym miejscu konstrukcja drewniana, o której wiadomo, że stała już w 1404 roku. Świątynia została wybudowana z cegły oraz kamienia polnego. We wnętrzu warto zwrócić uwagę m.in. na ołtarz pochodzący z 1560 roku oraz kamienną ambonę.

Najbardziej znanym zabytkiem w Sławie jest jednak zespół pałacowy, który znajduje się niedaleko głównego rynku. Jest to zabytkowy, barokowy pałac, wzniesiony z cegły oraz kamienia polnego. Na elewacji można zobaczyć wiele detali architektonicznych, które przetrwały przez te lata. Po II wojnie światowej przez wiele lat działał tutaj dom dziecka. Pałacowi towarzyszy oficyna, brama. Całość otacza park o powierzchni 26 hektarów.

Miasto cieszy się dużą popularnością wśród turystów nie tylko ze względu na piękne zabytki, ale także dzięki Jezioru Sławskiemu, które jest największym akwenem całego województwa. Jest to doskonałe miejsce na wypoczynek nie tylko nad wodą. W okolicach przechodzą także trasy piesze oraz rowerowe. W rejonie jeziora powstało wiele ośrodków, które oferują tanie nocleg [np. takie: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,slawa,0.html]. Sława proponuje gościom także miejsca bliżej centrum. Niezależnie, gdzie się zatrzymamy, wszędzie będziemy mogli wybierać między wieloma obiektami, jak prywatne kwatery i ośrodki wczasowe. Nad jeziorem działają także pola namiotowe. Razem sprawia to, że Sława jest bardzo atrakcyjnym miejscem dla turystów.

Turyści mają różne oczekiwania co do wymarzonego urlopu. Jedni chcą na nim porządnie wypocząć, szukają więc miejsc cichych i spokojnych. Inni z kolei szukają wrażeń, dlatego potrzebują takiego punktu, gdzie będzie możliwe by aktywnie spędzić czas. Jeszcze inni chcą,  podreperować swoje zdrowie i przy okazji pozwiedzać okolicę. Niezależnie od tego, jakie się ma oczekiwania po wakacjach, na pewno każdy będzie zadowolony z pobytu w Tyliczu.

To malutka miejscowość położona przy granicy ze Słowacją, w województwie małopolskim. Oferuje ona niezliczone atrakcje dla turystów, nic więc dziwnego, że baza noclegowa tej miejscowości, jest solidnie rozbudowana, bo turyści bardzo interesują się tym miejscem.

Główną atrakcją tego miejsca, jest Centrum Narciarskie i liczne stoki. To wspaniałe miejsce by zimą spędzić aktywnie czas, szczególnie jeśli ma się smykałkę do jazdy na nartach czy snowboardzie. Zbocza są tu dobrze zorganizowane, dzięki temu można na nim bezpiecznie jeździć od rana do późnego wieczoru. Na Górę Szwarcową kursuje wyciąg orczykowy, co ułatwia dostanie się na szczyt.

Jeśli chodzi o inne atrakcje Tylicza, to na uwagę na pewno zasługuje Pijalnia Wód Mineralnych – Zdrój Główny oraz Źródło Bradowiec. W tym miejscu można odpocząć i podreperować swoją odporność, bo picie takiej substancji korzystnie wpływa na każdy organizm. W miasteczku tym jest też parę zabytków i ciekawych miejsc, jak np. pomnik Kazimierza Puławskiego, który został wzniesiony na cześć 650-lecia tej miejscowości. Poza tym warto też zwiedzić Cerkiew greckokatolicką św. Kosmy i Damiana oraz kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

Każdy kto przyjeżdża do miasteczka, powinien się zapoznać z tym, co mają do zaoferowania mieszkańcy, odnośnie noclegów. Oferta w tej kwestii jest bardzo szeroka, ponieważ jest tu wiele hoteli, pensjonatów i domów wczasowych. Tylickie noclegi usatysfakcjonują każdego, niezależnie od tego jakie kto ma oczekiwania. W hotelach można bardzo komfortowo spędzić czas, niczym się nie martwiąc. Większość z nich znajduje się w centrum miasteczka, blisko stoków narciarskich i pijalni wód, co dla turystów jest ważną informacją.

Status formalny Szczecina jest dość oczywisty: to miasto portowe (rzeźba terenu) położone w głębi lądu o ścisłym znaczeniu handlowym i ekonomicznym. W przypadku turystyki spawa nie jest jednak aż tak łatwa, bo chociaż wiele osób chce uważać Szczecin za miejscowość bałtycką, to jednak realia pokazują, że nie do końca jest to możliwe. Taki skomplikowany status okazuje się jednak większą zaletą niż wadą i sprawia, że miasto zyskuje podwójnie.

Turystyczne walory

Pod względem geograficznym miasto położone jest z dala od morza, od którego rozdziela go nie tylko szerokie ujście Odry, ale również cała powierzchnia Zalewu Szczecińskiego. W praktyce Szczecin posiada morski port handlowo-przeładunkowy, a więc ma bezpośrednie połączenie z Bałtykiem. Jednak niewątpliwie główną atrakcją tego miejsca wcale nie jest przystań (również rejsowa, można stąd popłynąć np. do Szwecji), ale właśnie bezpośrednie sąsiedztwo rzeki oraz zalewu. Te dwa wodne akweny rocznie przyciągają tu tysiące turystów, którzy rezerwując noclegi robią to najczęściej ze względu na atrakcyjne położenie miasta z dala od głównych bałtyckich ośrodków. Gwarantuje to cichy i spokojny wypoczynek, nie tracąc przy tym żadnych cennych walorów takich wakacji: dostępu do plaży i wodnych akwenów, które cechują się dodatkowo nieco wyższymi temperaturami niż samo morze.

Prócz tego wakacje w Szczecinie są opłacane również z racji korzyści finansowych. W przeciwieństwie do typowo morskich miejscowości ceny noclegów są tu nawet o kilkanaście złotych niższe niż w czołowych nadbałtyckich kurortach. Wybierając się więc do tego miasta na wakacje mamy do wyboru dwie podstawowe formy ich spędzenia: albo zdecydujemy się na wypoczynek nad Odrą, korzystając z licznych rzecznych plaż, albo wybierzemy się w okolice Zalewu Szczecińskiego. Ta druga opcja pozwala nam na skorzystanie z takich atrakcji jak rejs statkiem po Zalewie, Bałtyku oraz do Szwecji lub Danii.

Bogata baza noclegowa (noclegi Szczecin) miejscowości i okolic pozwala natomiast na swobodne wynajęcie przytulnego pokoju na miarę naszych potrzeb: możemy więc nocować w mieście, ale całe dnie spędzać nad zalewem. Istnieje również opcja spania na statkach (głównie zaś żaglówkach) obsługujących rejsy po Zalewie Szczecińskim. Należy się jednak wtedy liczyć z faktem nieco droższych opłat za tego typu wypoczynek oraz koniecznością obowiązkowego wykupienia wyżywienia.

Lesko to niewielka miejscowość w województwie podkarpackim, położona nad Sanem, u podnóża gór Sanocko-Turczańskich. Jego historia sięga czasów prehistorycznych, o czym świadczą badania wykopalisk sprzed kilku lat. Śmiało można zatem stwierdzić, że chcąc zapoznać się z przeszłością regionu, nie ma ku temu lepszego miejsca. Znajdziemy tu wiele zabytkowych budowli, w tym Zamek Kmitów z roku 1550, w którym obecnie znajduje się hotel. Możemy odwiedzić też cmentarz żydowski czy synagogę z 1725 roku. Nie można przegapić obiektów sakralnych, które pozwolą nam zapoznać się z tradycyjnym zdobnictwem sprzed lat. Wielość oraz jakość budowli z przeszłości stają się jedną z głównych przesłanek do odwiedzenia tego miejsca, choć z pewnością nie jedyną.

Lesko to miasto, gdzie baza noclegowa [dostępna na meteor-turystyka.pl/noclegi,lesko,0.html] rozwija się z każdym rokiem. Mamy tu okazję do skorzystania z hoteli, pensjonatów i kwater prywatnych, co daje nam pełną swobodę doboru odpowiedniego pokoju. Lesko i jego noclegi to temat, z którym powinniśmy się oswoić na długo przed wyjazdem i który powinien być pierwszym punktem na naszej liście przygotowań. Dzięki temu będziemy mogli się cieszyć komfortowym wypoczynkiem w tym cudownym miejscu. Podczas pobytu czeka na nas wiele atrakcji. W tym również te związane z naturą. To ona bowiem sprawia, że miejscowość jest tak urokliwa. Chcąc się zapoznać z tym elementem, dobrze jest się wybrać na jeden z licznych szlaków turystycznych, te oprócz walorów widokowych zapewnią nam okazję do dotarcia do wcześniej wspomnianych zabytków, zdobywania szczytów górskich czy po prostu zapoznania się z okolicą.

Lesko to miejscowość z tradycją, której możemy skosztować również na talerzu. Gastronomia jest elementem nieodłącznym podczas każdej podróży, a my powinniśmy zatem znaleźć miejsce, które zapewni nam miłą atmosferę i smaczne jedzenie regionalne. Podczas postoju na posiłek możemy podziwiać urokliwe uliczki z oryginalnymi kamieniczkami z XIX wieku lub pochodzącego z tego samego okresu ratusza. Lesko pozwala na spędzenie wyjątkowego czasu, nawet z całą międzypokoleniową rodziną. Sprzyja ku temu oferta rozrywek. To one bowiem w dużej mierze nadają charakter naszej podróży, a dzięki różnorodności nikt nie powinien się nudzić. Narty, snowboard, zabytki, szlaki turystyczne, to tylko część z możliwości, jakie tu dostajemy.

Według niektórych, to właśnie tutaj dawniej rezydował Duch Gór, nazywany to Karkonoszem, to z niemieckiego Rübezahl, Liczyrzepą czy Rzepiórem. Chociaż w legendy dziś nikt nie wierzy tak na poważnie, to w przypadku miejsc tak malowniczych jak Szklarska Poręba, z otaczającymi ją masywami i formacjami skalnymi, nie tyle dodają one uroku, co wydają się wrośnięte w krajobraz. W miejscu tym niemal wszystko wygląda naprawdę bajkowo, zwłaszcza, kiedy spadnie pierwszy śnieg.

Miasteczko położone pomiędzy Karkonoszami, a Górami Izerskimi, najdalej wysuniętym na zachód pasmem Sudetów, swoimi początkami sięga XIII wieku. Przez stulecia przyciągało najpierw poszukiwaczy kamieni szlachetnych, a nawet złota, z czasem powstawać zaczęły liczne huty szkła, a na potrzeby opalania ich pieców konieczna była też praca drwali – stąd właśnie nazwa Szklarska Poręba. Ta piękna miejscowość ma wiele różnych atrakcji i położona w kotlinie oraz na stokach stanowi świetny punkt wypadowy na górskie wycieczki oraz ważny ośrodek zimowych sportów. Ciekawostką jest, że utrzymujący się tutaj klimat przypomina bardzo alpejski, choć Karkonosze są od nich niższe. Ukształtowany przez skoki temperatur, wiatry i górskie potoki krajobraz pełen jest skalistych dolin i niezwykle ukształtowanych formacji, które mieszkańców okolicy przed wiekami inspirować musiały do snucia legend.

Najwyższym z sąsiadujących ze Szklarską Porębą szczytów jest Szrenica (1362 m n.p.m.), gdzie znajduje się największy ośrodek narciarski oraz górskie schronisko. Bardzo często w zimie na budynkach, drzewach, a nawet niższych roślinach pojawia się szreń i szadź – lodowe osady, przybierające niekiedy fantastyczne formy, w górskiej mgle, wyglądające jak postaci ludzi i zwierząt. W lecie Szrenica to doskonały punkt widokowy, z którego możemy podziwiać panoramę Gór Izerskich oraz Kotliny Jeleniogórskiej. Podążając szlakiem na szczyt, warto zobaczyć też ciekawe formacje skalne: Trzy Świnki, Szronowiec i Końskie Łby.

Góry Izerskie, pasmo mniejsze i mniej znane, są równie malownicze, za to łagodniejsze, co czyni je idealnym miejscem na rodzinne wędrówki. To właśnie tutaj znajdowane i wydobywane były liczne minerały i kamienie, a wśród nich m. in. granaty, turmaliny, kwarc i kryształy górskie. Także i tutaj znajdziemy trasy narciarskie, przede wszystkim biegowe, a latem uprawiać można kolarstwo górskie. Każde z pasm górskich ma wiele niezwykle pięknych miejsc i zróżnicowanych szlaków, w każdym znajdziemy też wiele kilometrów tras dla narciarzy. Ponadto w Szklarskiej Porębie na turystów czeka wiele pięknych zabytkowych budynków, ścieżki edukacyjne i miejsca związane z historią miasta, hutami szkła, okoliczną przyrodą, interesujące muzea oraz miejsca, gdzie rozrywki dla siebie znajdą rodziny z małymi dziećmi. Podróżni znajdą tutaj zarówno klimatyczne górskie schroniska, jak też pensjonaty i hotele (noclegi), a także inne obiekty oferujące noclegi. Szklarska jest częstym miejscem zarówno wyjazdów narciarskich, jak plenerów artystycznych i szkolnych wycieczek, jej baza noclegowa jest więc bardzo zróżnicowana. Warto odwiedzić to magiczne miejsce i odkryć wszystkie jego walory..

Kąty Rybackie to bez wątpienia jedna z najpiękniejszych kaszubskich wsi, położonych na Mierzei Wiślanej, nad samym Zalewem Wiślanym. Jest to wieś o charakterze wczasowo-wypoczynkowym, utrzymująca dawne tradycje rybackiej: na jej terenie znajduje się port i przystań rybacka. Baza noclegowa [więcej pod adresem Meteora] jest lubiana przez rodziny z małymi dziećmi. Osada sąsiaduje ze znanymi w całej Polsce kurortami, takimi jak Krynica Morska czy Jantar. W jej bliskim sąsiedztwie znajduje się Sztutowo, mniej oblegana miejscowość letniskowa, naznaczona piętnem II wojny światowej z Muzeum Stutthof, będącym miejscem pamięci po ofiarach zamordowanych w obozie koncentracyjnym. 

Powszechnie mówi się, że wieś założyli rybacy. Prawda jest jednak taka, że pod koniec XVII wieku swój dwór wybudował tutaj angielski kupiec H. Wilhelm Ramsey. Trudno powiedzieć, co go sprowadziło w te rejony, ale zapewne zobaczył to, za czym uganiają się współcześni turyści: piękne krajobrazy, bogactwo przyrody, sielankowy charakter miejsca, a także mikroklimat pozytywnie wpływający na stan zdrowia. Z czasem swoje szopy zaczęli stawiać rybacy, chociaż pierwotnie po prostu przechowywali w nich swój rybacki sprzęt. Wieś miała szansę na rozkwit w dwudziestoleciu międzywojennym, kiedy to nastała moda na wypoczynek "nad wielką wodą". Czar ów prysł wraz z wybuchem II wojny światowej, wojna zniszczyła doszczętnie wieś. Decydenci z PRL-u wykorzystali turystyczny potencjał wsi, ale był to standard epoki, która korzystała z pewnych przedwojennych trendów, chociaż nie starała się przywrócić czasów dawnej świetności wszelkich miejscowości, budując "po nowemu". 

We wsi znajduje się największy w Europie rezerwat dla kormoranów, praktycznie miejsce to wyróżnia Kąty Rybackie na turystycznej mapie Polski. Standardową atrakcją jest piękna plaża, która pozwala na głęboki relaks w ciszy i w spokoju. Okolica jest lubiana przez amatorów rozmaitych sportów wodnych, w szczególności, takich jak żeglarstwo. Dzieci będą zachwycone Zatoką Piratów, w której mogą szaleć na dmuchańcach, takich jak Statek Piracki Kraken, Statek Piracki Karawela, Zjeżdżalnia Rekin, Zjeżdżalnia Titanic i wiele innych. Dorosłych zachwyci Muzeum Zalewu Wiślanego, w którym to można poznać dzieje szkutnictwa oraz rybołówstwa nad Zalewem Wiślanym. Kąty Rybackie to propozycja dla osób, które nie lubią tłumów na wakacjach.